Te i inne przyczyny popchnê³y w³o¶cian na drogê postêpu, i choæ dzi¶ ka¿dy na mniejszym kawa³ku gruntu gospodarzy — bo gdzie wprzódy mia³ jeden, tam teraz siedzi kilku — jednak ka¿dy ma wiêcej chleba i dostateczniejsze ¿ycie prowadzi.
¯e po wsiach zacz±³ siê postêp, wp³ynê³y na to ró¿ne przyczyny, a wa¿niejsze z nich s± nastêpuj±ce:
Przedewszystkiem zniesienie pañszczyzny, bo przez to ch³opu pozosta³ czas pracy na swoim gruncie i ka¿dy wiedzia³, ¿e co przygospodarzy, to jego, nie tak jak za pañszczyzny, kiedy pan móg³ ch³opa ³atwiej wygnaæ, ni¿ dzi¶ parobka, i innego na opró¿nionym gruncie obsadziæ. Teraz pierwszy lepszy ch³op jest swobodny i mo¿e sobie ¿yæ, jak dawniej szlachcic.
Przechodz±c do dni dzisiejszych, powiedzieæ trzeba, ¿e w porównaniu z niedawn± przesz³o¶ci± widaæ po wsiach ogromn± odmianê i pod wielu wzglêdami znaczny postêp. A widaæ to w szczególno¶ci w budowaniu porz±dniejszych domów i budynków gospodarskich, w lepszych narzêdziach rolniczych, w lepszej uprawie gruntów i hodowli krów, trzody, koni, w po¿yteczniejszych sadach, w porz±dniejszych sprzêtach domowych, w dogodniejszej odzie¿y, w wychowaniu dzieci, w interesowaniu siê sprawami publicznemi, narodowemi, pañstwowemi i t. d.