Rzemiosłami dawniej zajmowali się ci, co gruntu swojego nie mieli albo mieli mało. Rzemieślnik wsiowy, jak zarobił na dzień 50 grajcarów do reńskiego, to uważał to za dobry zarobek. Rzemieślnik jednak był zwyczajnie obrotniejszy, niż rolnik, bo miał ciągłe styczności z różnymi ludźmi. Miał też z tego powodu większe znaczenie we wsi, zwłaszcza, gdy dobrze zarabiał, jak n. p. niejeden kowal.
Czytaj dalej 21.04.2008. 23:23
Dużo po wsiach chodziło druciarzy. Nie była prawie dnia, żeby który przez wieś nie przeszedł, podczas gdy teraz rzadko się ich spotyka. Drutowali oni garnki, robili łapki na myszy i szczury, potem siatki druciane do młynków zbożowych i t. p.
Czytaj dalej 21.04.2008. 23:22
Miśkarze byli zawsze wędrowni. Chodzili po wsiach począwszy od świąt Wielkanocnych przez całe lato. Najwięcej zaś z wiosny. Miśkowali, t. j. kastrowali oni knury, ogiery, buhaje, a także świnie-samory, które miały być karmione na opas. Misili stare samory, które miały już niejedne prosięta, a było to połączone z wielkiem kalectwem zwierzęcia i po takiej operacji nieraz świnie zdychały. Dziś samor się nie misi, a pasą się dobrze.
Czytaj dalej 21.04.2008. 23:21