Podróże
Nigdy nie żałowałem wydatku na podróże, bo przez nie można było nabrać wiele oświaty i ochoty do pracy. Bywałem też z żoną na wszystkich wielkich uroczystościach narodowych, jakie odbywały się w ostatnich dziesiątkach lat zwłaszcza w Krakowie.
W r. 1883 byłem w Krakowie na uroczystości dwusetnej rocznicy odsieczy Wiednia przez króla Jana Sobieskiego, w r. 1890 na uroczystości przeniesienia zwłok Adama Mickiewicza na Wawel, w r. 1894 byłem na pierwszej wielkiej wystawie krajowej we Lwowie, w r. 1910 na uroczystości grunwaldzkiej w Krakowie. Nadto, ponieważ brałem udział w życiu obywatelskiem, często wypadało mi wyjeżdżać w deputacjach w sprawach powiatowych, parafjalnych, gminnych; gospodarczych i politycznych do Lwowa, Krakowa, Przemyśla i t. d.