Jak to dawniej w Galicji bywało
Rozdziały:
Treść strony stanowią "Pamiętniki Włościanina" spisane przez Jana Słomkę, który przez kilkadziesiąt lat pełnił funkcję wójta Dzikowa. Tekst według "Pamiętniki Włościanina", Słomka Jan, wydanie II Kraków, Towarzystwo Szkoły Ludowej.
Polecamy
nagrania lektorskie
Misje przeciw pijaństwu
Straszne to pijaństwo, szerzące się wszędzie, zwalczały bardzo skutecznie misje kościelne, na których ludność tłumnie odprzysięgała się wódki. Ja przysięgałem w r. 1869. Były wtedy przez 8 dni misje w kościele parafjalnym w Miechocinie; księża krzyczeli najwięcej na pijaństwo, nakoniec wzywali uroczyście do przysięgania od palących trunków przez podniesienie rąk.
Podniosłem wtedy rękę do góry i od tego czasu nie miałem wódki w gębie. To mię ustrzegło od niejednego upadku w życiu, zaoszczędziło mi wiele pieniędzy, czasu i zdrowia a że przytem nie palę też tytoniu, więc dotychczas, choć mam już 87 lat i w życiu niemało pracowałem, nie byłe nigdy u lekarza, nie przechodziłem ciężkiej choroby i niejeden podziwia moje zdrowie