Jak to dawniej w Galicji bywało
Rozdziały:
Treść strony stanowią "Pamiętniki Włościanina" spisane przez Jana Słomkę, który przez kilkadziesiąt lat pełnił funkcję wójta Dzikowa. Tekst według "Pamiętniki Włościanina", Słomka Jan, wydanie II Kraków, Towarzystwo Szkoły Ludowej.
Polecamy
nagrania lektorskie
Rózgowiny
Wesele poprzedzały rózgowiny, t. j., wicie rózgi czyli wianka. Odbywały się one wieczór w przeddzień ślubu w domu panny młodej. Rózga składała się z siedmiu odnóg czyli gałązek przybranych zielem i wstążkami i miała kształt głowy panny młodej ubranej do ślubu. Przy wiciu jej było wiele ceremonij i śpiewów obrzędowych, które kończyły się dopiero nadedniem. Rózgę tę niósł następnie do ślubu starszy drużba i on ją miał w ciągu całego wesela, a dopiero w czasie czepin oddawał ją starszej starościnie.