Pierwsze wybory sejmowe
Wśród takich stosunków w powiecie ogłoszone zostały dekretem Naczelnika Państwa z dn. 28 listopada 1918 r. wybory do Sejmu Ustawodawczego w Warszawie. Powiat tarnobrzeski wraz z niżańskim, kolbuszowskim i mieleckim stanowił jeden okręg wyborczy Nr. 44 i miał wybrać sześciu posłów. Główna Komisja Wyborcza tego okręgu była w Tarnobrzegu, a przewodniczącym jej był Józef Chalcarz, naczelnik sądu w Tamobrzegu.
Były to pierwsze wybory sejmowe w niepodległej Polsce: powszechne, równe, tajne, bezpośrednie, stosunkowe, wyborcą był każdy obywatel państwa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, którzy ukończyli 21 lat.
W okręgu tutejszym zgłoszono 8 list, które razem zawierały 32 kandydatów na posłów. Od początku najsilniejsza agitacja rozpętała się za listą Nr. 2 wystawioną przez ks. Okonia. Na liście tej znajdowali się na pierwszych miejscach: ks. Eugenjusz Okoń, Franciszek Krempa, b. poseł z czasów austrjackich, Tomasz Dąbal. Za listą tą odbywały się liczne zgromadzenia, — w samym Tarnobrzegu odbywały się wielokrotnie na rynku pod pomnikiem Bartosza Głowackiego. Zgromadzenia, urządzone przez inne stronnictwa były rozbijane, uniemożliwiane było wygłaszanie odmiennych przekonań politycznych. Doszło do tego, że gdy w klasztorze OO. Dominikanów w Tarnobrzegu czytany był list pasterski biskupów Polski, dający wskazówki, jakich katolicy mają się trzymać w czasie wyborów, powstały krzyki: »Precz z księdzem z ambony!«, tak że kaznodzieja zeszedł z ambony i wyniósł z kościoła Najśw. Sakrament, co zrobiło na ludności wielkie wrażenie. Gdy zaś w Czytelni mieszczańskiej w Tarnobrzegu odbywało się zebranie obywatelskie, podburzona gromada ludzi, uzbrojona w pałki, napadła na Czytelnię i zebranie rozpędziła. Wobec takiej agitacji ze strony ks. Okonia, Dąbala i ich zwolenników wszystkie stronnictwa polskie w okręgu zawarły związek wyborczy i wy stępowały razem jako jedna grupa.
Gdy przyszło do wyborów w dn. 26 stycznia 1919 r., udział wyborców w głosowaniu był wielki, w niektórych gminach głosowali wszyscy uprawnieni. W całym okręgu wyborczym na 119.000 uprawnionych głosowało 96.000. Z tego na listę Nr. 2 padło 75.000 głosów, zaś na 4 stronnictwa, które utworzyły związek wyborczy, okrągło 15.000 głosów. Poza tym 5.000 głosów otrzymała lista żydowska. Wobec tego z listy Nr. 2 wybrani zostali ks. Okoń, Krempa, Dąbal, nadto chłopi Jan Sudoł i Wojciech Marchut, nie znani w pracy publicznej. Związek wyborczy zdołał przeprowadzić tylko jednego posła, którym został inż. Kędzior Andrzej, — przepadli zaś tacy kandydaci, jak zasłużony poseł do parlamentu wiedeńskiego Zygmunt Lasocki, którego w tych wyborach najgwałtowniej zwalczano, jak ks. Stanisław Wolanin i inni.